23 stycznia 2016

Agnieszka Lingas-Łoniewska - Bez przebaczenia



''Jesteśmy związani sobą nawzajem , swoimi uczuciami , swoimi pragnieniami , swoimi marzeniami, swoimi myślami , swoim losem i przeznaczeniem , przeszłością i przyszłością i tym co musieliśmy sobie wybaczyć żeby normanie żyć(..)''






Dzisiejsza recenzja jest dla mnie wyjątkową, ponieważ to właśnie jedna z książek pani Agnieszki, przekonała mnie do Polskich autorów.




 ''Bez przebaczenia'' to powieść o sile prawdziwej miłości, która pomimo olbrzymich różnic charakterów, jak i pochodzenia, ma moc przezwyciężyć wszystko.



Ona- Paulina, nie wysoka, szczupła dziewczyna, czarne, geste włosy do pasa, brązowe oczy. Ubierała się głównie w szaro-czarne stroje, mocno się malowałamiała mnóstwo kolczykówsłuchała ostrego rocka i metalu. Ale pod tym, kryla się wrażliwa, skrzywdzona i niezwykle utalentowana osoba.


On-Piotr, wysoki, przystojny młody mężczyznawłosy o kolorze ciemnego blondu, krótko obstrzyżony o niezwykłych zielonych oczach i diabelskich dołeczkach, gdy się uśmiecha, Od zawsze chciał być żołnierzem tak jak jego ojciec i dziadek.




Pokrętny los, skrzyżował ich losy, gdy Paulina po śmierci swojej mamy i młodszego brata, została zmuszona by zamieszkać z ojcem w koszarach. Ten okazuje się człowiekiem zgorzkniałym, zimnym i dominującym, jedyną przyjazną jej osoba w nowym domu jest Kuba, jej przyrodni brat.

Po przypadkowym (choć nie do końca) spotkaniu w bibliotece, Paulina i Piotr zbliżają się do siebie, tylko dzięki niemu dziewczynie udaje się pokonać jej demony i poczucie winy. 



''- Nie wiem, czemu nie lubiłam wojskowych. A przecież są tacy... pociągający.

- Tylko ja jestem pociągający! 

Reszta to gbury i obleśne paskudy! 

Zapamiętaj to sobie (...)''
























Niestety seria niefortunnych zdarzeń doprowadza do wyjazdu Pauliny i jej powrotu do rodzinnego miasta. Niedługo po jej wyjeździe, Piotr wyjeżdża do Brukseli. W tym czasie Paulina dowiaduje sięże ich życie zmieni się na zawsze.



Jaki będzie finał historii Pauliny i Piotra? Ja już wiem, a wszystkich, których zainteresowała ta historia zapraszam do jej przeczytania, naprawdę warto.


Dla mnie, książki pani Agnieszki, bez problemu mogą równać się z światowymi bestsellerami. Autorka w umiejętny sposób kreuje postacie, z którymi czytelnik momentalnie się utożsamiaŚwietny podział narracji pomiędzy głównych bohaterówwciągająca historia, sprawia, że zostajemy wciągnięci w ten fikcyjny świat i nie możemy oderwać się od lektury. Myślęże wszyscy fani tego typu powieści będą zachwyceni ta propozycja pani Agnieszki.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz