16 maja 2016

Kim Holden- Promyczek


Data wydania: 6.05.2016
Wydawnictwo Filia




Życie Kate Sedgwick nigdy nie było bezbarwne. Dziewczyna pomimo problemów i tragedii zachowała pogodę ducha – nie bez powodu jej przyjaciel Gus nazywa ją Promyczek. Kate jest pełna życia, bystra, zabawna, ma również wybitny talent muzyczny. Nigdy jednak nie wierzyła w miłość. Właśnie dlatego – gdy wyjeżdża z San Diego, by studiować w Grant, małym miasteczku w Minnesocie – kompletnie nie spodziewa się, że przyjdzie jej pokochać Kellera Banksa.

Oboje to czują.
Oboje mają powód, by z tym walczyć.
Oboje skrywają tajemnice.

Kiedy wyjdą one na jaw, mogą uzdrowić…
Mogą również zniszczyć.

To nie będzie typowa recenzja. To chyba nie będzie w ogóle recenzja. Nie potrafię zrecenzować tej książki w sposób, który by mnie zadowolił i dał poczucie, że zrobiłam to dobrze, że zachęci Was do jej przeczytania. Płakałam. Przez całą książkę. Początkowo płakałam ze śmiechu, bo Kate tak wpływa na ludzi, jest radosna, ma cudowne poczucie humoru. Później płakałam, bo ta historia złamała mi serce. ''Promyczek'' to kopalnia emocji, w księgarniach przy jej zakupie powinni dorzucać wielką paczkę chusteczek, a na okładce powinno być ostrzeżenie, że ta książka nie jest dla ludzi o słabych nerwach. To nie jest zwykła książka, to jedna wielka emocjonalna bomba, i jak już pisałam wcześniej nie będę jej recenzować, bo żadne słowa nie oddadzą tych emocji, których doświadczyłam czytając. Tak więc musicie ją koniecznie przeczytać, nie zapominając o kupieniu chusteczek, i poznać Kate, Gusa, Kellera i wszystkich innych, dzięki którym ta historia jest tak wyjątkowa.
Jedno krótkie zdanie podsumowujące:

DO EPIC!!

Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia za wydanie tej cudownej, łamiącej serce książki w Polsce.

Już we wrześniu druga część, tym razem będziemy mogli poznać historię Gusa. Obiecuję sobie i Wam, że będę mieć tę książkę już w dniu jej premiery.

1 komentarz: