10 czerwca 2016

Jennifer L. Armentrout - Arktyczny dotyk


Data wydania : 8.06.2016
Wydawnictwo Filia



Każdy dotyk ma swoją cenę.

Layla Shaw próbuje pozbierać kawałki swojego roztrzaskanego życia. Nie jest to łatwe w przypadku siedemnastolatki święcie przekonanej, że gorzej już być nie może. Co gorsza, z uwagi na tajemniczą moc, jaką włada dziewczyna, jej niewiarygodnie przystojny przyjaciel, Zayne, na zawsze pozostanie dla niej nieosiągalny.

Klan strażników, który od zawsze chronił Laylę, nagle zaczyna skrywać przed nią niebezpieczne sekrety. Do tego dziewczyna nie potrafi przestać myśleć o Rocie – grzesznym, seksownym, demonicznym księciu, który rozumie ją lepiej niż ktokolwiek.

Nagle moc Layli zaczyna się przekształcać, przez co może ona poznać smak zakazanego do tej pory owocu. W najmniej oczekiwanym momencie wraca do niej Roth, przynosząc wieści, które na zawsze mogą odmienić los dziewczyny. W końcu dostaje to, czego pragnęła, jednak na ziemi rozpętuje się piekło, liczba ofiar zaczyna wzrastać, a cena za szczęście może okazać się zbyt wysoka…

Czasami trafiamy na dno tylko po to, by się od niego odbić.

     ''Arktyczny dotyk'' to drugi tom serii ''Dark elements''. Po niezwykłym i szokującym zakończeniu pierwszej części nie mogłam się doczekać, aż będę mogła przeczytać kontynuację i dowiedzieć się co się stało z moim ulubionym bohaterem tej serii-Rothem.
    
       ''Arktyczny dotyk'' zdecydowanie przebił pierwszą część tej serii. Autorka podkręciła tempo akcji, rozbudowała wątek miłosny i zrobiła z niego prawdziwy trójkącik. Wmieszanie w tę demoniczną sytuację znajomych Laylii dodało napięcia całej akcji, a sytuacja pomiędzy Laylą a Zaynem dodała odrobinę pikanterii książce. Nie będę zdradzać za wiele szczegółów, by nie zepsuć Wam możliwości samodzielnego odkrywania tajemnic tej historii, ale muszę napisać, że kompletnie nie spodziewałam się kilku elementów. Przede wszystkim cała sytuacja z Zaynem- tego kompletnie nie było w moich przewidywaniach, po drugie zachowanie Abbota i kilu pozostałych strażników-to już przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Gdy przeczytacie książkę, to będziecie wiedzieć, o co dokładnie mi chodzi. Na sam koniec zostawiłam naszego demonicznego księcia. Jak przystało na demona, pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie, przynosząc, delikatnie mówiąc, nie najlepsze wieści. Jego ''zawiązek'' z Laylą jeszcze bardziej się komplikuje, oboje nie chcą zbytnio zbliżać się do drugiego, ale nie mogą zaprzeczyć, że łączy ich coś wyjątkowego. Jaki będzie finał tej historii? Koniecznie musicie przeczytać.

   ''Arktyczny dotyk'' jest fantastyczną książką, pełną rewelacyjnych bohaterów, pełną niespodziewanych zwrotów akcji, niebezpieczeństw i napięcia. Autorka poruszyła, choć nie bezpośrednio, problem braku akceptacji samego siebie, problem niskiej samooceny, poczucia wyobcowania pośród ludzi, którzy są praktycznie rodziną. Autorka wpakowała w tę książkę wielki ładunek emocji, miłość, nienawiść, strach, gniew, rozczarowanie, smutek i nieukrywane pożądanie. Jesteście gotowi oby rozpakować ten pakunek? 

   Jennifer L Armentrout bardzo wysoko postawiła sobie poprzeczkę przed kolejną częścią serii ''Dark elements'' i jestem bardzo ciekawa, czym tym razem nas zaskoczy. Jesteście gotowi poznać dalsze losy Layli, Zayne i Rotha? Ja z niecierpliwością czekam na trzeci tom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz