11 lipca 2016

Kod zniżkowy plus informacje o ''Jak powietrze''




W związku ze zbliżającą się premierą książki ''Jak powietrze'' Wydawnictwo znak przygotowało dla swoich czytelników kod zniżkowy właśnie na tę książkę i.... cały asortyment na swojej stronie!
Wystarczy kliknąć w link poniżej.





Druga kwestia. W związku z Waszym zainteresowaniem konkursem, nagrodami będą dwie książki i komplet zakładek. Dwie pierwsze wylosowane osoby zostaną szczęśliwymi właścicielami tej cudownej powieści, a trzecia wzbogaci swoją kolekcję zakładek.

Trzecia sprawa... kolejny konkurs! Już w środę, czyli równiutko tydzień przed premierą, tu na blogu odbędzie się szybciutki konkurs, który potrwa TYLKO do piątku, wyniki już w sobotę. Nagrodą będzie oczywiście egzemplarz ''Jak powietrze''.

Teraz pozostała ostatnia, bardzo nieprzyjemna sprawa. Jak zapewne część z Was wie, w sieci pojawiły się nielegalne kopie książki ''Jak powietrze''. Tak dobrze, czytacie. Do premiery książki pozostało 10 dni, a na znanym nam wszystkim portalu, wyrastają jak grzyb po deszczu kolejne pirackie kopie. Bardzo nieładnie, drodzy rodacy. Chcemy czytać książki polskich autorów? Wspierajmy ich, kupując ich książki legalnie!! To nie tyczy się tylko książki Agaty Czykierdy-Grabowskiej, ale też książki innych autorów jak K.N. Haner i jej najnowsza powieść ''Sny Morfeusza'' czy Agnieszka Lingas-Łoniewska i ''Piętno Midasa''. Wszystkie te książki pojawiły się zaraz po premierze. Wspierajmy naszych pisarzy, kupujmy ich książki, szanując ich pracę i czas poświęcony na napisanie i dopracowanie książki.

Miłego dnia! :)

3 komentarze:

  1. Czyli to jedna z ambasadorek musiała rozesłać plik, bo nikt inny dostępu do tych książek jeszcze nie ma. Została obdarzona zaufaniem a zrobiła autorce ''gó*no pod nogami'' za przeproszeniem. Ja na razie walczę w konkursach a jak się nie uda to na pewno kupię i postawię obok poprzedniej książki autorki ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie w tym problem, że od piątku można kupić ebooka 😞

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego co czytałam na profilu autorki, to jednak któraś ambasadorka jest temu winna i rozprowadzając chwali się, że miała przedpremierowy egzemplarz. Przykre to jest, ale autorzy z Polski nie są jedynymi, co do zagranicznych powieści również dzieje się to samo i u nas i za granicą. Najgorzej trafia to właśnie w blogerów, bo przecież nie wszyscy są nieuczciwi, a krytyka spada już na wszystkich...
    A co do kolejnego konkursu, to czekam z niecierpliwością i chętnie wezmę udział. ;)
    Pozdrawiam ;)
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń