16 sierpnia 2016

Sarah J. Maas - Dwór cierni i róż

Data wydania: 27.04.2016
Wydawnictwo Uroboros



Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia!

Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach?
Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.
Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni.
Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?
Pełna namiętności i pasji, romantyczna, brutalna i okrutna. Jedno jest pewne: Dwór cierni i róż to z pewnością nie cukierkowa baśń w stylu Disneya…




Jestem zachwycona tą książką! To jedna z lepszych, o ile nie najlepsza, książka, jaką przeczytałam w tym roku. Niezwykłe połączenie baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach, przekształcone w powieść dla dorosłych, pełną magii, trudów życia, nienawiści, uprzedzeń i miłości.

Autorka wykreowała świetnych bohaterów, najbardziej spodobała mi się tutaj Feyre, która jest silną i zdeterminowaną młodą kobietą, która pomimo trudności życia nie załamała się i parła do przodu, starając się ze wszystkich sił zapewnić wyżywienie swojej niewdzięcznej rodzinie. Powieść zaczyna się właśnie od momentu, w którym Feyre poluje, wkrótce zabija wielkiego wilka, który tak naprawdę wilkiem nie był, i przyjdzie jej, już wkrótce zapłacić za tą zbrodnię wysoką cenę. Już na drugi dzień w ich chacie pojawia się Bestia, która powołując się na Traktat, daje dziewczynie wybór, odda życie, tu i teraz, lub odejdzie z nim i będzie dożywotnio mieszkać na ziemiach, które są jego własnością. Życie za życie. Tuż przed opuszczeniem chaty daje swoim najbliższym wskazówki, które pomogą przetrwać im najbliższe dni. Droga na ziemie należące do Bestii wydają się ciągnąć w nieskończoność, wkrótce jednak po przekroczeniu muru, stanowiącego barierę pomiędzy światem ludzi a światem istot magicznych, dziewczyna zasypia magicznym snem. Budzi się, dopiero gdy dotarli do domu należącego do Bestii. Dziewczyna, nawet w najśmielszych snach, nie spodziewała się tego, co zobaczyła, a to wszystko to dopiero początek jej magicznej przygody.
Jak już wyżej napisałam, jestem zachwycona tą powieścią. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, ale już zabieram się za ''Szklany tron'' i resztę serii. Po raz pierwszy też przeczytałam książkę wydaną przez Wydawnictwo Uroboros, ale myślę, że z tym wydawnictwem zaprzyjaźnię się na dłużej. Co do samej książki, jak dla mnie jest to niezwykła powieść, pełna zwrotów akcji, magicznych stworzeń, niebezpieczeństw czyhających na każdym kroku, cudownych postaci, nie tylko Feyre czy Tamlina, ale także Luciena czy Rhysa. 
Gorąco zachęcam was do przeczytania tej książki, ja za to z niecierpliwością oczekuję drugiej części, bo jestem bardzo ciekawa, co się dalej będzie działo z księciem Dworu Nocy. Jeśli lekturę tej książki macie za sobą koniecznie dajcie znać, co o niej sądzicie.

7 komentarzy:

  1. Dzisiaj książka do mnie dotarła, więc niedługo zabieram się za lekturę. Mam nadzieję, że będę równie zachwycona, jak Ty. ;)
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam teraz inny dylemat, czy pójść do księgarni i kupić książkę po angielsku czy jednak poczekać na polskie wydanie 😊

      Usuń
  2. Piękna okładka. Twoja rekomendacja bardzo mnie zachęciła. Dodaję do listy must read :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytam! Okładka szczególnie do tego zachęca i Twoja recenzja! :) Pozdrawiam :) ksiazkimymswiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka już od dłuższego czas stoi na mojej półce i czeka na swoją kolej. Nie wiem czemu jeszcze się za nią nie wzięłam mimo tylu pozytywnych opinii.
    Muszę przyznać, że pomysł autorki, żeby przedstawić całkiem inaczej bajkę z dzieciństwa jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od jakiegoś czasu zerkam w kierunku tej książki, ale dopiero od Ciebie dowiedziałam się o czym ona. Troszkę fabułą skojarzyła mi się z "Porwaną pieśniarką". Chętnie bym ją przeczytała. :)

    OdpowiedzUsuń