20 sierpnia 2016

Sarah J. Maas - Szklany Tron



Data wydania: 25.06.2013
Wydawnictwo Uroboros




             Celaena Sardothien odbywała ciężką karę za swoje przewinienia wystarczająco długo, by przyjąć propozycję, z której nie skorzystałby nawet szaleniec: jej dożywotnia niewolnicza praca w kopalni soli nie musi kończyć się dopiero z dniem jej śmierci, jeśli tylko dziewczyna zdecyduje się wziąć udział w turnieju o miano królewskiego zabójcy. To będzie walka na śmierć i życie, ale Celaenie nieobce są tajniki fachu zawodowego mordercy. Jeśli się jej powiedzie, po kilkuletniej służbie na królewskim dworze odzyska wolność. Jeśli nie – zginie z rąk któregoś z przeciwników: złodziei, zabójców i wojowników, najlepszych w całym królestwie. Szanse na pomyślne przejście wszystkich etapów turnieju są niewielkie, ale Celaena nie ma nic do stracenia.

     Pod okiem wymagającego dowódcy straży rozpoczyna przygotowania do starcia z najgroźniejszymi osobnikami królestwa. Wkrótce jednak pojawiają się komplikacje: ginie jeden z uczestników turnieju, a niedługo potem podobny los spotyka innego rywala młodej zabójczyni.

         Czy Celaena zdoła dowiedzieć się, kto stoi za tajemniczymi zabójstwami? Czasu jest coraz mniej, a dziewczyna musi mieć się na baczności – zabójca może obrać za kolejny cel właśnie ją. Śledztwo doprowadzi do odkryć, których nigdy by się ni niespodziewała.



         Nie wiem, od czego zacząć moją recenzję. Po pierwsze, wie ktoś, dlaczego nie przeczytałam tej książki wcześniej? Bo ja nie mam zielonego pojęcia i nie posiadam żadnego usprawiedliwienia. Ale może to i lepiej, bo pochłonęłam wszystkie cztery części serii i nie mogę się doczekać piątej.

       Opowieść rozpoczyna się w momencie, gdy nasza główna bohaterka Celaena Sardothien przebywa w więzieniu zwanym Kopalnią Soli w Endovier. Spędziła tam rok, co jest niezwykłym osiągnięciem, ponieważ nikt nie wytrzymuje tam tak długo. Celaena posiada blizny, te widoczne i te ukryte w głębi jej psychiki, na potwierdzenie tego, jak ciężko wygląda egzystencja w Endovier. Dziewczyna jest bardzo zaskoczona, gdy zostaje przyprowadzona przed oblicze księcia Adarlanu a sam następca tronu zaskakuje ją jeszcze bardziej swoją propozycją. Może zostać w Endovier na pewną śmierć lub wziąć udział w turnieju i zawalczyć o tytuł Królewskiej Zabójczyni. Od tego momentu jej życie i przyszłość zależą od niej, od dowódcy straży królewskiej Chaola, który pomaga jej przygotować się do turnieju, oraz od jej przeciwników.

       Książka nabiera tempa od momentu wyjazdu z Endovier. Poznajemy Celaenę nie tylko jako najlepszą zabójczynię w królestwie, ale także jako młodą kobietę, która pomimo krzywd, które ją spotkały, cieszy się z drobnych chwil szczęścia. Wiadomo, że nawet najlepszy pomysł na książkę okaże się klapą, jeśli bohaterowie będą bezbarwni i sztywni. W ''Szklanym Tronie'' postaci są rewelacyjne, Celaena to kobieta twarda, niebezpieczna, ale także pełna humoru i posiadająca twardego ducha, który nie raz pomógł jej przejść przez piekło. Książę Dorian to wesoły, flirtujący ze wszystkimi pannami młody mężczyzna, który nie do końca potrafi odnaleźć swoje miejsce na dworze i nie potrafi sprostać wymaganiom, które spoczywają na ramionach następcy tronu. Chaol, dowódca straży królewskiej i jednocześnie najlepszy przyjaciel księcia, to bardzo skryty człowiek, który od wielu lat nie ma kontaktu ze swoją rodziną. Nie mogę też nie wymienić tutaj jeszcze jednej postaci; księżniczka Nehemia, która wspiera buntowników, popiera ideę wyzwolenia królestw spod rządów króla Adarlanu, szybko zaprzyjaźnia się z Celaeną i odegra bardzo ważną rolę w całej historii. Oprócz wszechobecny intryg na dworze królewskim nie zabraknie też elementu miłosnego, nie zdradzę kto z kim, sami się dowiecie, gdy zdecydujecie się przeczytać tę książkę. Bardzo dobre tempo książki zapewnia przyjemną lekturę, od której nie sposób się oderwać, a sceny walk przeplatane ze scenami z życia dworskiego zapewniają nam pełen obraz sytuacji. Już czytając ''Dwór cierni i róż'' wiedziałam, że polubię styl pisania autorki, i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. Sarah J. Maas bardzo umiejętnie prowadzi swą opowieść, dawkując nam emocje, utrzymuje nas w stałym napięciu i nigdy nie odkrywa kart do końca.

      ''Szklany Tron'' to świetna powieść fantastyczna, jest również bardzo dobrym początkiem serii, od której nie sposób się oderwać. Autorka od pierwszych stron wciąga nas do stworzonego przez siebie świata, w którym elementy magii i romansu mieszają się ze sobą, w którym za każdym rogiem czai się intryga, gdzie przyjaciele okazują się wrogami a ludzie, których uważaliśmy za wrogów, stają się przyjaciółmi. Bardzo przyjemnie jest czytać historię bohaterki, która potrafi być silna i twarda, a jednocześnie tak kobieca. Zabójczyni uwielbiająca książki to połączenie, którego ciężko się było spodziewać. Gorąco polecam tę książkę wszystkim, niezależnie od wieku.


7 komentarzy:

  1. Nie czytałam jeszcze tej książki, ale bardzo mnie ciekawi, zwłaszcza, że Twoja recenzja jest kolejną pozytywną, którą przeczytałam. Na razie kupiłam "Dwór cierni i róż" i jeśli mi się spodoba, to na pewno sięgnę i po tę serię. ;)
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najpierw przeczytałam "Dwór...." a dopiero później zabrałam się za "Szklany Tron" 😊

      Usuń
  2. Brak mi słów, żeby opisać, jak bardzo kocham tę serię! Jest pełna akcji, prawdziwy rollercoaster emocji, a fabuła z każdym tomem rozwija się coraz bardziej, dochodzą nowe, niespodziewane wątki, po prostu wielbię Sarę J. Maas! A im dalej w serię, tym lepiej, kolejne części są lepsze od poprzednich i uwierz mi, po prostu się uzależnisz od tej historii z biegiem czasu <3

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, bo już pochłonęlam całą serię! Te dodatkowe opowiadania też 😀 nie mogę się już doczekać piątej części i chyba kupię ją po angielsku bo jest już dostępna w przedsprzedaży 😊

      Usuń
  3. Ja niestety zawiodłam się na książce. Może dlatego że usłyszałam tak wiele pochlebnych opinii, że po przeczytaniu książki uznałam, że na tyle pozytywów nie zasługuje. A i główna bohaterka mi się nie podobała. Nie lubię takich postaci!
    Pozdrawiam
    Zbiór literackich pomysłów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie czytałam wcześniej opini o tych książkach 😊 zakochałam się w "Dworze cierni i róż" i odrazu wzięłam się za resztę tej samej autorki 😊

      Usuń