5 listopada 2016

Colleen Houck - Klątwa tygrysa. Przeznaczenie



Data wydania: 6.05.2013
Wydawnictwo Otwarte/Moondrive



Czwarty tom bestsellerowej sagi, która podbiła serca czytelników na całym świecie.

Za Kelsey, Renem i Kishanem już trzy misje wyznaczone przez boginię Durgę. Przed nimi największe wyzwanie: pełna niebezpieczeństw podróż w poszukiwaniu ostatniego daru bogini, ognistego sznura, ukrytego w pobliżu Zatoki Bengalskiej. Bohaterów czeka wyścig z czasem i konfrontacja ze złym czarownikiem Lokeshem.

Zobacz, jak zło ściera się z dobrem, a miłość z lojalnością, i dowiedz się, jakie jest prawdziwe przeznaczenie tygrysa.

Czy klątwa zostanie zdjęta raz na zawsze?



Pora na moją ulubioną część cyklu. Od złamania klątwy dzieli ich jeszcze jeden krok. Tak niewiele brakuje, by bracia na powrót stali się zwykłymi śmiertelnikami. Za nimi już trzy zadania bogini Durgi, przed nimi ostatnie, najbardziej niebezpieczne. Cel ich ostatniej wyprawy to Zatoka Bengalska a na niej odnaleźć muszą ostatni dar bogini, który będzie im niezbędny do ostatecznego pokonania Lokesha.

Czwarty tom serii jest kluczem do poznania tajemnic przeszłości. W końcu dowiadujemy się kim naprawdę jest Lokesh, skąd pochodzi i jaki jest jego cel. Kolejne elementy wskakują na swoje miejsce niczym puzzle i już wkrótce poznajemy pełen obraz sytuacji. W tej części nasi bohaterowie będą musieli zdobyć się na największe poświęcenia, nie wszyscy wyjdą cało z tej przygody. Czy naszym bohaterom uda się złamać klątwę i pokonać Lokesha? Który z braci będzie miał swoje szczęśliwe zakończenie u boku Kelsey? Po przeczytaniu tej części widzę, że Colleen Houck rozwinęła się jako pisarka. Jej styl jest zdecydowanie lepszy, dialogi są lepiej skonstruowane niż w poprzednich tomach. Gorąco zachęcam Was do przeczytania całej serii i gwarantuje, że wszystkie zagadki zostaną rozwiązane właśnie w czwartej części.

2 komentarze:

  1. 4 tomy to już chyba dla mnie za dużo, wolę jednak max trylogie, bo inaczej mam już problem ze skompletowaniem serii i jakoś nie lubię, gdy aż tak ciągną się te losy bohaterów. ;/ Ale cieszę się, że Tobie przypadła ta seria do gustu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę max trylogie, ale jeśli cykl, który zaczęłam jest dłuższy to zawsze czytam wszystkie części :)

      Usuń