16 lutego 2017

Stephanie Garber - Caraval. Chłopak, który smakował jak północ



Data wydania: 15.02.2017

Wydawnictwo Znak Literanova



Scarlett i Tella całe życie spędziły na maleńkiej wyspie. Ich okrutny i wpływowy ojciec zaaranżował już dla Scarlett małżeństwo. Oznacza to, że jej tragiczny los jest przesądzony, a dziewczyna nigdy nie weźmie udziału w Caravalu, dorocznej grze, w której stawką jest spełnienie marzenia. Jednak szczęście niespodziewanie się do niej uśmiecha. Scarlett wraz z Tellą mają być gośćmi honorowymi mistrza ceremonii, tajemniczego Legendy. Dziewczyny widzą w tym szansę na uwolnienie się spod władzy despotycznego ojca. Ich sprzymierzeńcem zostaje przybyły zza morza Julian. Choć Scarlett początkowo nie podoba się jego towarzystwo, stopniowo ulega jego urokowi. Jednak szybko okazuje się, że Legenda uprowadza Tellę, a jej odnalezienie jest przedmiotem gry.

Czy Scarlett wygra i uratuje siostrę? Czy zainteresowanie Juliana jest prawdziwe, czy stanowi tylko element gry?


Uważaj, o czym marzysz, bo może się to spełnić, a rzeczywistość będzie kompletnie różna od tej w twojej wyobraźni. Podczas Caravalu, nic nie jest takie, jak się wydaje, więc ''zanim zatracisz się w magicznym świecie Caravala, zapamiętaj: to tylko gra''. Ale czy aby na pewno?


Gdy tylko zobaczyłam tę książkę w planach u Wydawnictwa Znak, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Zaintrygował mnie opis książki i byłam bardzo ciekawa, jakim rodzajem gry okaże się Caraval. Drugą rzeczą, która mnie przyciągnęła do tej książki była okładka — piękna i magiczna, według mnie wspaniale oddaje klimat książki.

Scarlett i Tella to główne bohaterki książki, wychowywane przez potwora — brutalnego i despotycznego ojca. Obie marzą jedynie o ucieczce z rodzinnej wyspy, by uwolnić się spod jego wpływu. Jednak mają zupełnie inny pomysł na to, jak tego dokonać. Bilety na Caraval według Telli są idealnym wyjściem z ich trudnej sytuacji, dla Scarlett stają się komplikacją, której chciałabym się pozbyć. Dzięki intrydze uknutej przez Tellę i Juliana, dziewczyny trafiają na wyspę, na której odbywa się Caraval, a obie dziewczyny stają się pionkami w grze Legendy.

Historia stworzona przez Stephanie Garber przyciąga swoją tajemniczością i magią, każdy z nas lubi odkrywać tajemnice i poznawać rzeczy dotychczas nieznane. Według mnie o sukcesie Caravalu decyduje połączenie magii, tajemnicy i niebezpieczeństwa.

Świat Caravalu jest cudowny i wyjątkowy, powietrze przesycone jest magią, a osoby biorące udział w zabawie nie wiedzą, co jest prawdą a co tylko złudzeniem. Ten świetny klimat książki popsuła mi odrobinę postać Scarlett, która przez cały czas była strasznie irytującą, naiwną i zagubioną dziewczyną. Nie potrafiła o siebie zadbać, a przez własną naiwność wielokrotnie pakowała się w kłopoty, z których musiał ratować ją Julian. Młody żeglarz nie jest jednak szczery z dziewczynom i ukrywa swoje prawdziwe zamiary. Kim tak naprawdę jest Julian i jakie jest jego miejsce w grze Legendy? Rozwiązanie tej zagadki czeka na was na końcu książki.

''Caraval. Chłopak, który smakował jak północ'' to książka, która wciąga do fantastycznego świata stworzonego przez Stephanie Garber. Caraval pochłonął mnie bez reszty, zauroczył mnie swoją magią i innością, a tajemnice i zagadki trzymały w stałym napięciu. Zakończenie pozostawia otwarty pewien ważny wątek, więc nie mogę się doczekać drugiej części tej serii.
Jeśli lubicie magię, tajemnice i nutkę niebezpieczeństwa to Caraval jest dla Was idealny.



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Znak.

6 komentarzy:

  1. Bardzo kusi mnie ta książka i mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać. Obawiam się tylko trochę, bo tych pozytywnych opinii jednak jest coraz mniej i przeważają te negatywne. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopóki nie przeczytasz to się nie przekonasz :)
      Mnie się podobała, mam nadzieję, że i Tobie przypadnie do gustu :)

      Usuń
  2. Mam taki mętlik w głowie, że już nie wiem jak się nastawić :) W tym tygodniu czytałam chyba z 10 recenzji tej książki, wszystkie przeczą sobie nawzajem :) I ciekawe, po której stanę stronie. Oby była fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa czy Ci się spodoba :)
      Czekam na Twoją recenzję :)

      Usuń
  3. Na pewno przeczytam tę książkę, ale nie oczekuję od niej za wiele. Wydaje mi się, że główna bohaterka i błędy logiczne dość znacząco zniechęca mnie do kolejnych części. Jednak dam jej szansę i zobaczymy co z tego wyniknie.

    OdpowiedzUsuń