16 maja 2017

Adam Karczewski - Okręt


Data wydania: 21.11.2013
Wydawnictwo Oficynka


Sensacja w najlepszym wydaniu!

W 1964 roku na okręcie podwodnym ORP „Sęp”, wiozącym tajemniczy ładunek, w okolicach Helu dochodzi do wypadku. Po 25 latach oficer kontrwywiadu Marynarki Wojennej w Gdyni Tomasz Tomasik wpada w wir wydarzeń, które zagrażają nie tylko jego życiu i jego bliskich, ale też mogą wpłynąć na losy kraju. Tomasik wraz z kilkoma innymi straceńcami staje do brutalnej walki.



Książka promowana jest hasłem ''Sensacja w najlepszym wydaniu''. Szczerze, nie mam pojęcia, czy rzeczywiście tak jest, bo jak mogliście zauważyć na blogu, dawno nie czytałam książek sensacyjnych. ''Okręt'' przełamał u mnie cykl unikania tego typu książek i muszę przyznać, że przeczytałam tę książkę błyskawicznie.

Akcja książki toczy się w Polsce, gdzie na krajowym podwórku politycznym rozgrywa się sekretna wojna o władzę. Jaki związek z obecnymi wydarzeniami ma wypadek, który w 1964 roku miał miejsce na okręcie podwodnym ORP ''Sęp''? W jaki sposób Tomasz Tomasik wpakował się w centrum wydarzeń? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, musicie przeczytać książkę.

Autor postawił w swojej książce na szybkie tempo akcji, bez zbędnego roztrząsania wydarzeń czy dłuższych wstępów. Tomasz Tomasik to bohater, który z niewielką pomocą postanawia stawić czoła zorganizowanej grupie przestępczej, nie znając ich dokładnych planów ani tego, kto ze środowiska wojskowego im pomaga. Ten oficer ma wyjątkowego pecha, ciągle spotykają go jakieś problemy, jest ścigany, sam też ściga — autor nie zostawił miejsca na chwilę wytchnienia. Niektóre zwroty akcji wydawały mi się odrobinę przerysowane i nierealne, ale dzięki nim nie można było przewidzieć, co wydarzy się dalej. Autor zabiera czytelnika w niebezpieczną podróż do świata brutalnej mafii i jeszcze brutalniejszej polskiej polityki. Książka napisana jest prostym językiem, nie ma w niej zbyt wielu opisów, jak wyżej wspomniałam, autor postawił na akcję, a tej jest tutaj mnóstwo, nie ma czasu na nudę. ''Okręt'' to powieść, którą czyta się błyskawicznie, kompletnie nie zwracałam uwagę na mijający czas, nie polecam czytać wieczorem, bo w środku nocy możecie się zorientować, że już dawno powinniście spać.

Polityka, mafia, niebezpieczeństwo, tajemnica sprzed lat — brzmi interesująco? Jeśli tak, to ''Okręt'' to książka dla Ciebie. Błyskawiczna akcja i kilka szokujących jej zwrotów zapewnią świetną rozrywkę. Polecam!

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Oficynka. 

2 komentarze: