Hanna Gałgańska - Włoska podróż

Hanna Gałgańska - Włoska podróż



Data wydania: 2,07,2015
Wydawnictwo Lucky


Anna od zawsze wiedziała, kim chce być i co chce robić w życiu. Studia, praca, markowe ubrania i buty, droga biżuteria i najlepsze perfumy. Jej sposobu życia nie zmienia ślub ani narodziny córki. Po burzliwych rozmowach z mężem to on zostaje z dzieckiem w domu, podczas gdy Anna dalej spełnia się zawodowo. Podczas gdy mąż gotuje obiadki i zmienia pieluchy, ona pracuje i wyjeżdża na zagraniczne wycieczki. Gdzieś po drodze zgubili jednak siebie i zapomnieli, jak silne uczucie ich połączyło. Ostatnio los nie jest zbyt łaskawy dla Anny, umiera jej dziadek, matka nie przyjeżdża się pożegnać z własnym ojcem, babcia zmieniła się nie do poznania, córka przeżywa okres buntu. Pod wpływem impulsu pisze wypowiedzenie z pracy i za namową babci jadą do raju. Z niespodziewaną pasażerką na gapę, trzy pokolenia jadą do włoskiego miasteczka Positano, by odnaleźć swój raj. Nie wiedzą, że ta podróż odmieni życie wszystkich członków ich rodziny i doprowadzi do spotkania miłości sprzed lat.





To bardzo ciepła i wzruszająca powieść o szukaniu swojego miejsca na świecie, o miłości, którą tak łatwo przeoczyć i o poszukiwaniu tego, co tak naprawdę mamy przed sobą.
Nie mogłam zabrać się za czytanie tej książki, kilka razy już miałam ją w rękach, ale zawsze wracała na półkę. W końcu jednak się przełamałam i żałuję tylko jednego-że tak długo zwlekałam. Małżeństwo Anny i Ernesta to historia, jakich pełno, byli młodzi, ambitni, zakochani, wzięli ślub, urodziło się dziecko i cała pasja i uczucie kiedyś ich łączące gdzieś po drodze się zgubiło. Za sprawą Amelii, babci Anny, w książce pojawia się wątek wojenny. Został on wpleciony pomiędzy rozterki i przemyślenia Anny, kiedy podczas podróży Amelia opowiada im historię swojego dzieciństwa, sposobu, w jaki straciła rodziców i to jak poznała swoją pierwszą wielką miłość. Fakty o gettach, prześladowaniach Żydów i życiu codziennym podczas okupacji zostały podane w przystępny sposób. Wydaje mi się, że sama autorka rozmawiała kiedyś na ten temat z uczestnikiem tych wydarzeń, bo emocje przedstawione w tej książce są tak prawdziwe, tak realistyczne.





Myślę, że ta dedykacja idealnie oddaje sens tej książki.
Raj jest tam, gdzie jest nasze serce, nasze serce jest tam, gdzie są ci, których kochamy.

Jedyne co w tej książce mi się nie spodobało to jej zakończenie. Autorka mogła je zdecydowanie bardziej rozbudować.





Bardzo zachęcam Was do przeczytania tej książki i odpowiedzenia sobie na pytania:
Czym dla mnie jest raj?
Co jest dla mnie najważniejsze w życiu?
Czy miłość może przetrwać wszystko?
Virginia Boecker - The Witch Hunter. Łowczyni

Virginia Boecker - The Witch Hunter. Łowczyni



Data wydania: 2.03.2016
Wydawnictwo Jaguar


Szesnastoletnia Elizabeth Grey wykonuje niezwykły zawód jak na dziewczynę w jej wieku- jest królewskim łowcą czarownic. Jako sierota została przygarnięta na dwór wraz z przyjacielem Calebem, zdobywają wykształcenie i umiejętności, by skutecznie oczyścić Anglię z wszelakich przejawów magii. Niestety w dziwnych okolicznościach sama zostaje oskarżona o praktykowanie magii, zamknięta w wiezieniu i skazana na śmierć na stosie. Jej wybawcą okazuje się człowiek, którego za wszelką cenę usiłowała schwytać- Nicholas Perevil, najpotężniejszy mag w królestwie. W zamian za pomoc oferuje Elizabeth nowe życie. Na przeszkodzie staje jednak przeszłość Elizabeth- byłej łowczyni, o której nowi towarzysze nie mają pojęcia. Jeśli się dowiedzą, wyrok stanie się jej najmniejszym problemem. W nowych okolicznościach, z nowymi towarzyszami dziewczyna będzie musiała zastanowić się nad prawdziwym znaczeniem przyjaźni, miłości i nienawiści. Będzie musiała przewartościować swoje życie i zrozumieć co jest dobre a co złe.



















Przyznaje szczerze, że początkowo nie byłam zbyt optymistycznie nastawiona do tej książki. Myślałam, że będzie przeładowana faktami historycznymi, w końcu procesy czarownic i śmierć na stosie bardzo naznaczyły historie Anglii, że będzie wiało nudą i że przeczytanie jej będzie olbrzymim wysiłkiem. Nawet nie wiecie, jak bardzo się myliłam! Książka porwała mnie od samego początku. Czytając, spotkamy mnóstwo magicznych stworzeń- nekromantów, czarownice, piratów, uzdrowicieli, wieszczkę, duchy, zjawy, nimfy, ghule i demony. Akcja książki rozwija się w dynamiczny sposób, a wplecione elementy historii współgrają z pozostałą częścią fabuły.
Elizabeth mimo młodego wieku wiele doświadczyła w życiu, wszystko to sprawiło, że jest odważna i silna, choć trochę naiwna. Dopiero z czasem zrozumiała, że została wykorzystana przez tych, których uważała za przyjaciół. Duży wpływ na zmiany w jej światopoglądzie ma rodzące się uczucie do pewnego uzdrowiciela.

Pomimo wcześniejszych wątpliwości książka bardzo przypadła mi do gustu i gorąco ją polecam wszystkim fanom literatury fantastycznej. Autorka zabierze was w podróż pełną przygód i niebezpieczeństw, poznacie różnicę pomiędzy wrogiem udającym przyjaciela a prawdziwym przyjacielem, dla którego nie liczy się, skąd pochodzisz i czym się zajmujesz. Poznacie medyczne zastosowanie ziół, spotkacie czarowników, dowiecie się, że duch może być świetnym służącym, a ze zjawą możecie się zaprzyjaźnić.

Dużym plusem tej książki jest jej wydanie. Okładka idealnie pasuje do treści, odpowiednia wielkość czcionki sprawia, że czytanie nie jest męczące dla oczu i zwróćcie uwagę na ilustracje na zdjęciu poniżej. Brawa dla wydawnictwa!






Gorąco zachęcam was do lektury tej książki! Ja już czekam na kontynuacje tej serii. 



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuje Wydawnictwu Jaguar :)



The witch hunter. Łowczyni
Emma Chase - Unieważnienie

Emma Chase - Unieważnienie



Data wydania: 13.04.2016
Wydawnictwo Filia


Stanton Show to młody, przystojny i ambitny chłopak, pochodzący z małego miasteczka Sunshine w stanie Missisipi. Na ostatnim roku szkoły średniej, jemu i jego dziewczynie przydarzyła się wpadka. Rodzice nie wychowali go na tchórza, wiec jest zdecydowany porzucić marzenia o Uniwersytecie Columbia, by zadbać o Jenny i ich dziecko. Dziewczyna ma jednak odmienne zdanie, chce, by poszedł na studia, ukończył je z wyróżnieniem, zdobył dobrą pracę i wtedy zadbał o rodzinę.

Teraz, 11 lat później, Stanton jest obrońcą w Waszyngtonie. Dumny, ambitny, seksowny, nazywany jest Uwodzicielem Przysięgłych. Do tej pory myślał, że panuje nad swoim życiem, był z niego zadowolony-do czasu. Pewnego dnia dostaje zaproszenie na ślub, ale nie pierwszy lepszy, lecz ślub matki jego córki, jego ukochanej Jenny. To zdecydowanie nie znajdowało się w jego planach.

Sofia Santos jest prawniczką, ambitnie wspinającą się po szczeblach kariery. Jej obecny cel-zostać partnerem w firmie. Praca to jej życie, wiec nie ma czasu na związki i rozproszenie, jakie ze sobą niosą. Jednak gdy zgadza się pomoc Stantonowi, swojemu przyjacielowi z korzyściami, jej idealnie zaplanowany świat zostaje wywrócony do góry nogami. Od początku wiedziała, że pomysł, by pojechać do tej mieściny w stanie Missisipi i pomoc Stantonowi w odzyskaniu ukochanej, to zły pomysł.

Co się stanie, gdy dwójka świetnych prawników, pomiędzy którymi napięcie seksualne aż kipi, znajdzie się w malutkiej mieścinie, w której nie istnieją tajemnice? Czy Stantonowi uda się odzyskać ukochaną? Jedno jest pewne-emocji nie zabraknie.

Dla mnie Emma Chase jest klasą samą w sobie, wiec, gdy dowiedziałam się, że Wydawnictwo Filia wydaje jej nową książkę, wiedziałam, że muszę ją mieć. ''Unieważnienie'' to pierwsza część serii ''The Legal Briefs'' i muszę przyznać, że to bardzo udany początek nowego cyklu. Książka rozpoczyna się w momencie przełomowym dla Stantona i Jenny-właśnie dowiedzieli się, że zostaną rodzicami. Pomimo tej trudnej sytuacji i młodego wieku, podejmują dojrzałą decyzję, by Stanton poszedł na studia i zdobył wykształcenie potrzebne, by zadbać o rodzinę, a Jenny zostanie w domu i zajmie się wychowaniem dziecka. Czas pokaże czy chwilowe rozstanie wyjdzie im na dobre.
Osobiście nie przypadł mi do gustu ich układ dotyczący ''otwartego'' związku, kochają się, ale chcą seksualnych przygód z innymi? Jenny jako pomysłodawczyni trafiła na moja czarną listę. Drugi irytujący punkt książki? Stanton zabiera swoja seks przyjaciółkę do rodzinnego miasteczka, na misje odzyskania swojej ukochanej. Z jedną sypia, drugą chce odzyskać? Wielkim plusem tej książki są bohaterowie. Stanton, w przeciwieństwie do Drew z ''Zaplatanych'' nie był, według mnie, tak irytujący. Uparty i arogancki, ale przy tym ambitny, ceniący sobie wartości rodzinne, kochający córkę całym sercem. Sofia to piękna, ambitna i niezależna kobieta. Bardzo spodobał mi się jej cięty język. Brent i Jake to dla mnie materiał na świetnych kumpli. A ich pomysły na morderstwo idealne? Genialne! Pozostałe postacie również są interesujące a każda na swój sposób pokręcona.
Autorka po raz kolejny stworzyła lekką, barwną powieść, z której aż kipi poczucie humoru i erotyzm. Bardzo miłym zaskoczeniem jest nawiązanie do ''Zaplatanych''. Czytając tę książkę, przygotujcie się huśtawkę emocjonalną! Do tego cudowna okładka jako zwieńczenie wspanialej książki.
Gorąco polecam tę książkę wszystkim fanom serii ''Tangled''. Ja już z niecierpliwością czekam na drugą część.
Jennifer L. Armentrout - Ognisty pocałunek

Jennifer L. Armentrout - Ognisty pocałunek


 Data wydania: 9.03.2016
Wydawnictwo  Filia



Siedemnastoletnia Layla tak jak każda nastolatka, chciałaby być normalna. W jej przypadku nigdy nie będzie to możliwe. Jej pocałunek zabija wszystko, co posiada dusze. Swoje niespotykane zdolności zawdzięcza pochodzeniu, jest pół demonem i pół strażnikiem. Wychowuje się wśród strażników -gargulców, których zadaniem jest polowanie na demony i dbanie o bezpieczeństwo ludzi. Layla ukrywając swoja mroczną stronę przed najbliższymi, próbuje dostosować się do swojej rodziny. Od zawsze podkochuje się w Zaynie, zniewalająco przystojnym strażniku. Pomimo swoich starań czuje, że nie pasuje do strażników i jej ukochany na zawsze pozostanie poza jej zasięgiem. Wkrótce w jej życiu pojawia się Roth- wytatuowany, grzeszny i przystojny demon, który twierdzi, że zna jej wszystkie tajemnice. Nawet takie, których ona sama nie zna. Layla wie, że powinna trzymać się od niego z daleka, choć nie jest pewna czy tego chce, zwłaszcza że sprawa z całowaniem nie stanowi problemu, ponieważ Roth jako demon nie posiada duszy. Kiedy Layla dowiaduje się, że to ona jest powodem zwiększonej aktywności demonów w mieście i to ze względu na nią pojawił się brutalny demon, postanawia zaryzykować, zaufać Rothowi i razem z nim rozwiązać  zagadkę. Czy postąpiła słusznie? Czy ufając demonowi, przyczyniła się do zniszczenia świata?

Po sukcesie serii Lux, bez wątpliwości będę sięgać po wszystkie książki Jennifer L. Armentrout. Po raz kolejny do naszego świata zawitały postacie fantastyczne, znowu możemy czytać o seksownych chłopcach, którzy ogrzeją nasz wieczór, kolejny raz dowcipne dialogi głównych bohaterów sprawiają, że chcemy czytać więcej i więcej. Rewelacyjną postać Rotha pokochałam od pierwszych linijek tekstu i z chęcią spotkałabym takiego demona na ulicy. Autorka po raz kolejny udowodniła, że potrafi łączyć elementy romantyczne z fantastycznymi i mrocznymi. I tym razem nie zawiodłam się na pani Armentrout i z czystym sercem mogę polecić  książkę każdemu, komu do gustu przypadła seria Lux. 

Zapowiedz drugiej części :)  

Mia Sheridan - Stinger. Żądło namiętności

Mia Sheridan - Stinger. Żądło namiętności




Data wydania: 18.03.2016
Wydawnictwo Helion


Los bardzo często płata nam figle, stawiając na naszej drodze ludzi, którzy pozornie, są naszymi kompletnymi przeciwieństwami, ale to właśnie te osoby, zmieniają nasze życie na zawsze. Dlatego czasami powinniśmy odłożyć nasze uprzedzenia na bok i dać się ponieść przeznaczeniu.


Co może łączyć studentkę prawa i heteroseksualnego aktora porno? Na pierwszy rzut oka nic. Ale Vegas to inny świat i tylko w tym mieście, w jednym hotelu może odbywać się Międzynarodowy Zjazd Studentów Prawa i Zjazd Fanów Porno.



Grace ma plan na życie, a raczej jej życie jest planem. Każdy, nawet najmniejszy aspekt przemyślała i zaplanowała. Gdy melduje się w hotelu, wpada na uroczego przystojniaka, jednak szybko jej zachwyt ucieka, gdy orientuje się, że nie jest on studentem prawa tylko aktorem porno. Jak najszybciej chce znaleźć się z dala od niego i nigdy więcej nie spotkać. I tu po raz kolejny los wkracza do gry. Awaria windy, w której jest tylko ona i Carson. Wspólny czas w windzie owocuje wyznaniem kilku tajemnic i wspólnie spędzonym weekendem, podczas którego Carson nauczył Grace, by nie oceniać ludzi po pozorach i dodał kilka łóżkowych sztuczek w gratisie. Weekend się kończy, bohaterowie rozsta i wracają do dawnego życia. Ale czy na pewno? Carson pod wpływem swojego Jaskierka postawia zmienić swoje życie i zaciąga się do wojska. Grace postanawia porzucić bezpieczną drogę kariery i robi wszystko by zostać prokuratorem. Każde z nich żyje teraz swoim życiem i upojny weekend w Vegas zaczyna blednąć.


Po kilku latach los postanawia o sobie przypomnieć. Po tych kilku latach oboje mieszkają w mieście, w którym się spotkali, ona jest uznanym prokuratorem a on zasłużonym wojskowym. Jak to się mówi, ''stara miłość nie rdzewieje'' i uczucie, które ledwo się rozpaliło podczas ich pierwszego weekendu w Vegas, wybuchło teraz z pełną mocą.



Uwielbiam książki Mii Sheridan, są lekkie, czyta się je z przyjemnością i zawsze chce więcej. Tutaj oprócz miłości, pożądania i tęsknoty, typowych dla książek New Adult, pojawia się watek kryminalny, który porusza bardzo istotny problem naszego świata. Handel żywym towarem był, jest i prawdopodobnie będzie problemem, z którym my, jako ludzkość, nie potrafimy sobie poradzić. Autorka tak sprawnie wprowadziła ten element do książki, że do samego końca nie wiedziałam co mnie czeka przy dalszej lekturze.



Moja ocena tej książki? 10/10. Bez wątpliwości. ''Bez słów'' bardzo wysoko postawiła poprzeczkę, a ta książka utrzymała poziom. Po raz kolejny książka Mii Sheridan trafia na półkę moich ulubionych. Nie jest to kolejny ckliwy romans. To książka poruszająca bardzo ważny temat, to książka o przeznaczeniu, o miłości i życiowych wyborach. Gorąco polecam!



W linku poniżej wywiad z Mia Sheridan :) 

Wywiad :)


K.N. Haner - Na szczycie

K.N. Haner - Na szczycie


Data wydania: 13.02.2015
Wydawnictwo Novae Res


W końcu książka doczekała się mojej recenzji! Trzy miesiące w wersji roboczej i oto jest. 

To jedna z tych książek, po którą bym nie sięgnęła, gdybym słuchała znajomych i brała pod uwagę opinie ze stron internetowych. Wiele komentarzy mówi, że to polski odpowiednik książek Olivii Cunning, że tak naprawdę nie warto jej czytać. Chcecie poznać moja opinie? Zapraszam do lektury.

Rebeka Staton z powodu bardzo trudnej sytuacji życiowej zarabia na utrzymanie jako striptizerka w nocnym klubie go-go i dzieli mieszkanie ze swoim najlepszym przyjacielem. Pomimo wykonywanego zawodu Rebeka jest dziewicą. Pewnego dnia występuje w stroju anioła, a jej pokaz ogląda niezwykle przystojny menadżer najlepszego zespołu rockowego w kraju – Sedrick Mills. Ich spojrzenia krzyżują się, Rebeka zapomina o wykonywanym układzie tanecznym, za co właścicielka lokalu wyrzuca ją z pracy. Mogłoby się wydawać, że w tym momencie dziewczyna się załamie, jednak dzięki niezwykłej propozycji tajemniczego gościa dzieje się zupełnie inaczej. Rebeka zgadza się pod pewnymi warunkami i dołącza do zespołu jako ich tancerka i wraz z nim rusza w roczne tournée, podczas którego całe jej dotychczasowe życie zupełnie się odmieni. Trasa z grupą seksownych rockmanów, brak zahamowań i niewyparzony język naszej bohaterki prowadza do dziwnych zdarzeń.


całą pewnością to nie jest książka dla każdego. Jeśli nie lubicie erotyków, to trzymajcie się od tej książki z daleka. K.N. Haner zaserwowała nam w swojej powieści olbrzymią dawkę seksu, jeśli myślicie o zwyczajnej (lub nadzwyczajnej :D ) zabawie 1:1 to jesteście w błędzie. Owszem zdarzają się takie sceny, ale głównie możemy przeczytać stworzone ze smakiem sceny miłosnych trójkątów, czy też innych figur geometrycznych. To dość odważne posuniecie, ponieważ jak dotąd w Polsce nikt nie wydał tak odważnej książki, która łamie temat tabu na temat związków seksualnych. Czy czytelnicy są w naszym kraju na to gotowi? Nie jestem pewna, ale bardzo się ciesze, że książka została wydana, a już wkrótce poznamy dalsze losy naszych bohaterów.

K.N. Haner w swojej książce stworzyła przystojnych i seksownych mężczyzn, i jedna bardzo irytującą piękną kobietę. Rebeka strasznie działała mi na nerwy. Bardzo starała się udawać dorosłą i dojrzałą, co niestety jej nie wychodziło, i w rezultacie zachowywała się jak rozpieszczone dziecko z zaburzeniami emocjonalnymi. Jej postać nie przypadła mi do gustu. Natomiast Sedrick i Erick bardzo mi się spodobali i bardzo jestem ciekawa, co w drugiej części wymyśliła dla nich autorka. 

Książka przypadła mi do gustu, pomimo prawie 800 stron nie znudziłam się, a autorka zaintrygowała mnie na tyle, że wyczekuje drugiej części. 

Jeśli macie ochotę na wciągającą, niekiedy zabawną, niesamowicie erotyczną, napisaną przystępnym językiem książkę to polecam wam ''Na szczycie'' i gwarantuje, że nie będziecie zawiedzeni.




Agnieszka Lingas-Łoniewska-Jesteś moja, dzikusko

Agnieszka Lingas-Łoniewska-Jesteś moja, dzikusko


Data wydania:3.02.2016
Wydawnictwo Novae Res


Anthony Tolland chodzi do ostatniej klasy prywatnego amerykańsko-polskiego liceum, często wpada w złość i za pomocą pięści próbuje rozwiązywać wszelkie problemy. Gdy w jego domu pojawia się rudowłosa Natalia, którą po śmierci przyjaciółki postanawia przygarnąć jego matka, chłopak czuje tylko złość i niechęć. Dziewczyna jest jakby z innego świata i zupełnie nie pasuje do snobistycznego klimatu amerykańskiej szkoły. A tym bardziej nie pasuje do zadziornego i egoistycznego Tony’ego. Jednak nie można walczyć z przeznaczeniem. Wkrótce Antek i Nata właśnie o tym się przekonują.




 To nie jest zwykła opowieść o miłości, to skok w czasie, by opowiedzieć swoja historie córce. To właśnie w ten sposób zaczyna się książka- Lidka odwiedza rodziców prosząc o rade w sprawie córki- Dominiki, która ma 18 lat i po raz pierwszy się zakochała. Niestety Lidka nie popiera sercowego wyboru córki i prosi by rodzice pomogli przemówić jej do rozsądku. Jednak takiej historii i takiego obrotu spraw się nie spodziewała.

Po raz kolejny pani Agnieszka Lingas-Łoniewska wykazała się swoim wielkim talentem i wyczuciem, po raz kolejny zostałam wciągnięta w ten fikcyjny świat, nie mogąc przestać czytać. Historia Antka i Natalii opowiada losy dwójki młodychcałkowicie od siebie różnych ludzi. Autorka kilkakrotnie wystawiała ich uczucie i wzajemne zaufanie, na próbę, ale pomimo wszelkich różnic zawsze znaleźli drogę do porozumienia.
Bo przecież w miłości właśnie o to chodzi, by znaleźć kogoś, kto pomimo różnicbędzie dla nas jak druga połówka jabłkaCzytając Dzikuskę cały czas chodził mi po głowie cytat:

''Mówią, że kiedy rodzi się człowiek,
z nieba spada dusza i rozpada się na dwie części...
Jedna z nich trafia do kobiety... a druga do mężczyzny...
Natomiast życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy
własnej duszy... połowy samego siebie...''

myślę,że o tym właśnie jest ta książka, o odnalezieniu drugiej połówki własnej duszy, która ukryta może być w człowiekuktóry różni się od nas, jak noc od dnia.

Dzikuska opowiada historie nastolatków, ale nie jest tylko dla nastolatkówKażda kobieta młoda czy starsza powinna po nią sięgnąć i poznać historie Antka i Natalii. Każda z nas powinna dać wciągnąć się w ich światdać ponieść się emocjąktórych w tej książce nie brakuje. Od złości na zachowanie Antka, poprzez współczucie do przeżyć Natalii,  do radości z szczęścia tych dwojga.
Gorąco Wam polecam ta książkę.




Fanpage na Facebooku (:

Strona internetowa autorki :)

Colleen Hoover-November Nine

Colleen Hoover-November Nine



Kolejna z książek Colleen Hoover nie wydana jeszcze w Polsce.


Jest to historia miłości między mężczyzną (mną) i dziewczyna (Fallon). Chyba. Czy można nazwać historią miłosną coś, co nie kończy się miłością? Tajemnica kończy się, gdy zostaje rozwiązana. Biografie kończą się, gdy historie życia zostają opowiedziane. Wiec historie miłosne powinny kończyć się miłością, prawda? Wiec, może się mylę. Może nie jest to historia miłosna. Jeśli o mnie chodzi ... powiedziałbym, że to można uznać za tragedię. Cokolwiek to jest- jakkolwiek się kończy- obiecuje, że o tym opowiem. Więc bez zbędnych ceregieli.
Dawno, dawno temu ... poznałem dziewczynę.
Tę dziewczynę.





Dla Bena i Fallon dziewiąty dzień listopada to dzień szczególny. Niestety nie w dobry sposób, dla obojga dzień ten oznacza ich osobista tragedie i oboje woleliby wymazać ten dzień ze swojego kalendarza. Ale to właśnie w ten dzień - 9.11 spotykają się po raz pierwszy. Dla Fallon jest to dzień, w którym chce zmienić swoje życie i wyprowadza się do Nowego Yorku. Ale od początku. Kim w ogóle są Fallon i Ben?

Fallon jest osiemnastoletnią ex aktorką, której kariera została zniszczona tak jak i jej ciało, w wyniku pożaru w domu jej ojca. Nie utrzymuje ciepłych kontaktów z ojcem- aktorem, za to mama jest jej niezwykle bliska. To właśnie ona daje jej bardzo dobrą radę:

''You’ll never be able to find yourself if you’re lost in someone else.”

W tłumaczeniu brzmi to mniej więcej tak:

"Nigdy nie będziesz w stanie odnaleźć siebie, jeśli jesteś zagubiona w kimś innym."

Dziewiątego listopada Fallon spotyka się z ojcem w restauracji, sama nie wie, na co liczyła, może na normalny posiłek z rodzicem? A może chciała się przekonać czy po raz kolejny przeprosi za pożar. Bo to właśnie dziś jest rocznica pożaru. Niestety, ojciec dalej jest dupkiem, i nie rozumie, dlaczego Fallon dalej próbuje zostać aktorka i chce wyjechać by grac na Broadwayu. Ich sprzeczkę słyszy Ben, który planuje wkroczyć do akcji. Dosiada się do ich stolika, całuje Fallon we włosy i przedstawia się jej ojcu jako jej chłopak. Interwencja Bena zaostrza tylko kłótnie pomiędzy ojcem i córką i wkrótce Fallon i jej fałszywy chłopak zostają sami przy stoliku. Dziewczyna jest z jednej strony wkurzona na nieznajomego za tę interwencję, a z drugiej strony jest nim zafascynowana. Postanawiają spędzić resztę tego dnia, do czasu jej wylotu z L.A, razem.




Ben jest osiemnastoletnim pisarzem lub studentem chcącym zostać pisarzem. Nie będę zdradzać, czym dla niego jest data 9.11, bo byłby to duży spoiler, ale dla niego ten dzień wyjątkowo tragiczny przez dwie sprawy.


 

Tak więc, kiedy Fallon i jej fałszywy chłopak, spędzają razem czas, oboje czują, że nie są dla siebie obojętni.
Zawierają wiec układ, że przez 5 lat będą się spotykać dokładnie 9 listopada. Będą się widywać co roku właśnie w ten dzień i nie będą mieć ze sobą kontaktu przez resztę czasu. W tym czasie Fallon ma odnaleźć siebie, wykonać kilka zadanych jej przez Bena zadań, a Ben ma napisać książkę, opisując ich historie.





Jak to bywa w książkach pani Hoover, nasi bohaterowie będą mieli do pokonania przeszkody, by się spotykać. W ''November 9'' pojawia się watek bohaterów z ''Ugly Love''.

Ben jest bratem Iana- najlepszego przyjaciela Miles'a Archera.





Osoby, które mnie znają wiedza, że uwielbiam twórczość Colleen Hoover. Tym razem również mnie nie zawiodła. W książce mamy kolejne niecodzienne ''love story'', tak jak tylko pani Hoover potrafi, pokazuje, że los potrafi skrzyżować nasze losy z ''tą''/''tym'' jedyną/jedynym w bardzo dziwnych i czasami tragicznych okolicznościach.
Niektórym może się wydawać, że historia Bena i Fallon jest banalna i przewidywalna, ale według mnie tak nie jest. Bardzo ciekawe dialogi pomiędzy bohaterami i specyficzne poczucie humoru Bena i Fallon gwarantują, że nie będziecie się nudzić. Oprócz rozwijającego się uczucia kolejnymi watkami w książce są poczucie własnej wartości, kompleksy, wyrzuty sumienia i jak się z tym wszystkim uporać i zostawić demony przeszłości tam, gdzie ich miejsce-w przeszłości.



''November 9'' to książka zdecydowanie godna polecenia.
Historia Fallon i Bena chwyta za serce i wciąga nas do ich świata. Ja nie mogłam oderwać się od tej książki i przeczytałam ją za jednym zamachem.
Mam nadzieje, że wkrótce będzie można ją przeczytać w Polsce, a tym, którzy czytają książki po angielsku, gorąco polecam ją już teraz! Zwłaszcza, że na Amazonie można dostać ją w bardzo niskiej cenie, bo tylko za 1$ na promocji.




Koniecznie posłuchajcie! 

Griffin Peterson-November 9

Joanna Zawadzka-Moment życia

Joanna Zawadzka-Moment życia



Data wydania: 3.07.2015
Wydawnictwo: Novae Res


        Dzięki wygranej na facebookowym fanpagu Literatura Kobieca mogłam przeczytać książkę Joanny Zawadzkiej ''Moment życia''.

 Joanna jest dwudziestoparoletnia studentka, która przeprowadza się do Płocka z małego, rodzinnego miasteczka. Młodapiękna i ambitna kobieta. W momencie, gdy ja poznajemy, szuka nowej pracy, a poza tym wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia, podczas wielkiej ulewy, spóźniona Asia biegnie na autobus i w tym momencie, ktoś wjeżdża samochodem w kałużę i ochlapuje Joanne. Zdenerwowana Asia krzyczy na sprawce jej nieszczęścia, nie szczędząc słów. Nie przyjmuje przeprosin od Krzysztofa i wściekła wraca do mieszkania. Od tego momentu spotyka go wszędzie, w centrum handlowym, na imprezie jej znajomych, na weselu. Krzysztof Miner to gangster, ciągle o wszystko się wścieka, jest zazdrosny i zaborczy. Asia wpada mu w oko już wtedy, gdy odważyła się na niego nakrzyczeć. Pomimo widocznych różnic pomiędzy nimi zaczynają się spotykać. Czy Joanna zaakceptuje styl życia Krzysztofa? Czy Krzysztof będzie potrafił poskromić wybuchowy charakter i stworzą związek?



      Szczerze mówiąc (a raczej pisząc :), gdyby nie wygrana, sama nie kupiłabym tej książki. Nie wiem, dlaczego ale okładka mnie odrzuciła i nie potrafiłam się przemoc żeby ją przeczytać. Wiec, jestem bardzo szczęśliwa z wygranej, bo dzięki niej nie przegapiłam tej ciekawej książki.

   ''Moment życia'' opowiada historie o trudnej, zaborczej miłości ponad wszystko. Wydawać by się mogło, ze wykształcona, ambitna dziewczyna będzie z daleka mijać gangstera takiego jak Krzysztof.    Na szczęście autorka stworzyła fantastyczna historie tych dwojga.
Joanna i Krzysztof prowadza interesującą zabawę w kotka i myszkę, wzajemnie się irytującrzucając żartami. Niestety żaden związek nie przetrwa ciągłych kłótni oraz tajemnic.



  
        Samo zakończenie jest największą atrakcja tej książkiponieważ zostawia nam w zawieszeniu. Nie wiemy, czy autorka napisze kolejna część historii Joanny i Krzysztofa, ale gwarantuje, że każdy kto przeczyta ''Moment życia'' będzie oczekiwał kontynuacji tej książki.



Książkę czyta się niezwykle szybko (ja przeczytałam ja w 3godziny), bardzo wciąga.
To dzięki lekkiemu stylowi i świetnie wykreowanym postacią.
Bardzo polecam Wam te książkę.
Jeśli ktoś, tak jak ja, ma jakieś wątpliwości ze względu na okładkę, lub nie chce czytać książek polskich autorów, to proszę, nie zwlekajcie dłużej i lećcie do księgarni lub biblioteki i bierzcie się za czytanie!



(:


Moment życia na Facebooku :)




Brittainy C Cherry-Art&Soul

Brittainy C Cherry-Art&Soul



Data wydania: 16.03.2016
Wydawnictwo: Filia


Nowość od autorki ''Kochając pana Danielsa''. 


   Do tej pory w szkole byłam niezauważana, zdecydowanie nie popularna, dziwaczka-artystka. Przez jeden błąd, nagle zostałam zauważona i naznaczona. Dziwka. Zdzira, Puszczalska. Śmieć. Już nigdy nic nie będzie takie jak wcześniej. Jestem Aria Watson, a to moja historia.


   Cale swoje dotychczasowe życie spędziłem z mamą, w naszej chatce w lasie w Alabamie, ale czas na zmiany-zdecydowałem przeprowadzić się do mojego ojca. Nie widziałem go, od kiedy skończyłem jedenaście lat i chce spróbować poznać go na nowo. Poza tym muszę odpocząć od mamy, a ona ode mnie. Nowe miasto, szkolą, ojciec niezwracający na mnie uwagi, Ale w tym wszystkim jest jedna dobra rzecz, a raczej osoba-Aria.

  ''Art&Soul'' to książka, która złapie Was za serce. Historia młodych ludzi, którzy na progu dorosłości musza zmierzyć się z problemami, z którymi zdecydowanie nie powinni mieć jeszcze do czynienia.
Aria Watson nie jest jak inne dziewczyny w jej mieście. Nie jest popularna, nie ma modnej blond fryzury ani ubrań z okładek magazynów o modzie. Jest artystka, ma specyficzną fryzurę i ubiera się w dziwaczne podkoszulki. Do tej pory była niewidzialna, jej jedynym przyjacielem był Simon, którego znała od zawsze. Przez jeden błąd, popełniony latem jej rodzice się kłócą, rodzina się rozpada, a dzieciaki w szkole ją wyzywają i gnębią. W tym całym bałaganie pojawia się Levi, który przeprowadza się na rok do swojego ojca. Pomimo swoich problemów, staje się kimś bliskim dla Arii, jest jej przyjacielem i pomaga dostrzec jej światełko nadziei, w tych ciężkich chwilach.


''Was Levi Myers real? 
Did he really exist? 
Or did my sad,
black heart create him 
before it longed for 
a little bit of color.”


  Chłopak w szkole bardzo szybko staje się popularny, jest ulubieńcem wszystkich dziewczyn, a to ze względu na jego wygląd, nikt z ''fajnych'' dzieciaków nie chce go tak naprawdę poznać, nikt nie rozmawia z nim o jego grze na skrzypcach, o problemach z ojcem, czy o chorobie psychicznej matki. Prawdziwych przyjaciół odnajduje w Arii i Simonie. Bardzo szybko ta niezwykła dziewczyna staje się dla niego kimś naprawdę ważnym, dlatego ze wszystkich sil będzie próbował sprawić, by była szczęśliwa.


''Whenever she smiled, 
I felt like I was
winning at life.'' 



  ''Art&Soul'' to słodko-gorzka książka, autorka w cudowny sposób opisała uczucie tworzące się pomiędzy Arią-Sztuką i Levim-Duszą. Każde z nich boryka się ze swoimi problemami, każde ma własne przeżycia i blizny, ale jak pokazuje nam ich historia, tylko razem mogą być kompletni, razem tworzą dziwną, ale piękną i idealną całość. Nie tylko głowni bohaterowie sprawiają, że ta książka jest tak rewelacyjna, to również postaci drugoplanowe i ich problemy. Rodzina Simona i ich strata, a także problem z zajściem w ciążę, choroba ojca Leviego, pokonanie raka przez Abigail- wszystko tworzy piękną historię. Autorka stworzyła żywą mieszankę ludzi i emocji, pokazuje jak ważne, jest by pomimo kłopotów i otaczającego nas mroku dostrzec nadzieje i światło.


  ''Art&Soul'' to książka niezwykła, opowiadająca po prostu o miłości, nie tylko tej romantycznej, ale także o miłości między rodziną, przyjaciółmi, a nawet miłością do samego siebie. Pokazuje nam, jak ważne jest, by zaakceptować swoje wady i znaleźć swoje miejsce w życiu i ludzi, z którymi chcemy je dzielić. Autorka zapewniła nam historie, która funduje nam skrajne emocje, smutek i szczęście, płacz i śmiech.
Bardzo się ciesze, że Wydawnictwo Filia zdecydowało się wydać tę książkę w Polsce. Gorąco zachęcam Was do jej zakupu i gwarantuje, że tego nie pożałujecie!



Copyright © 2014 My fairy book world , Blogger