1 sierpnia 2016

Brittainy C. Cherry - Powietrze, którym oddycha


Data wydania: 20.07.2016
Wydawnictwo Filia



Ostrzegano mnie przed Tristanem Colem.

„Trzymaj się od niego z daleka”, mówili.
„Jest okrutny”.
„Jest zimny”.
„Życie go nie oszczędzało”.

Łatwo skreślić człowieka na podstawie jego przeszłości. Właśnie dlatego łatwo dostrzec w Tristanie potwora.

Ale ja nie potrafiłam tego zrobić. Zaakceptowałam spustoszenie, które w nim panowało. Sama czułam się bardzo podobnie.

Oboje wypełnieni pustką.
Oboje szukający czegoś innego. Czegoś więcej.
Oboje pragnęliśmy poskładać roztrzaskane fragmenty naszej przeszłości.

Może wtedy moglibyśmy nareszcie przypomnieć sobie, jak się oddycha.





     ''Powietrze, który oddycha'' to nowa książka Brittainy C. Cherry, początkująca nowy cykl Elements.Żywioły. Wydawnictwo Filia ma nosa do książek, a ta, jest już drugą przeczytaną książką, po której nie mam pojęcia co napisać. Brittainy C. Cherry jest mistrzynią w pisaniu książek pełnych emocji, rozkładających na łopatki, łamiących nam serce, ale i dających nadzieję, że nawet w najgorszej sytuacji warto mieć nadzieję na miłość i lepsze jutro. 

      Głównymi tematami tej książki są strata, żałoba, miłość a bohaterami są Elizabeth i Tristian. Oboje doświadczają straty ukochanych osób w sposób niespodziewany i nagły-w wyniku wypadków samochodowych. Zarówno Elizabeth, jak i Tristian, pomimo czasu, który zdążył upłynąć, nie potrafią sobie poradzić ze stratą i przeżyć swoją żałobę do końca. W najmniej oczekiwanym momencie ich losy się splatają i pomimo początkowej niechęci, stają się dla siebie lekarstwem na samotność i sposobem na pogodzenie się z przeszłością. Oboje doświadczyli straty, on stracił cały świat-żonę i synka, ona swoją opokę-męża, została jej córeczka. Tylko Brittainy C. Cherry potrafi napisać książkę w taki sposób, że współodczuwamy wszystkie emocje bohaterów, od których ta książka aż kipi. Płaczemy wraz z nimi, rozpaczamy, wściekamy się, odczuwamy wielki żal do ludzi i świata, śmiejemy się i kochamy. Pomimo tych trudnych tematów, w książce można znaleźć sporą dawkę humoru, a to wszystko za sprawą przyjaciółki Elizabeth - Faye, której nietypowy sposób bycia i poczucie humoru, sprawiło, że płakałam ze śmiechu. Autorka zapewniła nam również bardzo niespodziewany zwrot akcji, który sprawi, że wszystko nabierze sensu.



     ''Powietrze, którym oddycha'' to trzecia książka tej autorki, którą przeczytałam. Pierwsza, którą pokochałam. Zarówno ''Art&Soul'' jak i ''Kochając pana Danielsa'' bardzo mi się podobały, ale to właśnie ta książka wzbudziła we mnie olbrzymie emocje. ''Powietrze, którym oddycha'' to książka, która jest jak najlepsza przyjaciółka. Możesz z nią popłakać, podenerwować się, możesz śmiać się do utraty tchu, możesz kochać aż do końca świata, nie ma sekretów i zapewni niezapomniane chwile. Brawa i podziękowania dla autorki za tą niesamowitą historię. Z wielką niecierpliwością czekam na kolejny tom serii, jestem bardzo ciekawa czy dorówna tej części.


UWAGA!! Mały spojler! Kto nie czytał książki, niech nie czyta fragmentu ze zdjęcia. Musiałam go dodać, to fragment, który najbardziej mnie rozczulił. 



3 komentarze:

  1. Tak bardzo chce to przeczytać. I mnie ostatnio pojawiła się recenzja innej książki tej autorki jeśli jesteś ciekawa to zapraszam do siebie, pozdrawiam Ola z pomiedzy-ksiazkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak bardzo chce to przeczytać. I mnie ostatnio pojawiła się recenzja innej książki tej autorki jeśli jesteś ciekawa to zapraszam do siebie, pozdrawiam Ola z pomiedzy-ksiazkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam tej książki, ale mnie zainteresowałaś, więc jak się uporam trochę ze swoją wakacyjną listą, to postaram się przeczytać i ten tytuł. ;)
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń