22 marca 2017

Krystyna Mirek - Podarunek


Data wydania: 5.11.2014
Wydawnictwo Filia



Marta wysłała prośbę do losu. On podjął wyzwanie. Jednak odpowiedział zupełnie inaczej, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać.

Opowieść o samotności i o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, niezwykłych smakach i mocy tradycji. Ale przede wszystkim to historia o miłości, która nie zawsze czeka za rogiem. Czasem jest jeszcze bliżej.

Marta ma męża i dzieci, ale czuje się bardzo samotna. Jej małżeństwo jest nieszczęśliwe, syn i córka pogrążeni we własnych sprawach, a teściowa, należąca do szanowanej rodziny z tradycjami, na każdym kroku daje wyraz swojemu niezadowoleniu... 

Kaja jest ładna, młoda i bardzo kocha życie. Dobre jedzenie, dowcipnych i bogatych mężczyzn, piękne ubrania. Jest tak bardzo skupiona na sobie, że nie zauważa czyichś silnych, barczystych ramion, sympatycznej twarzy i zatroskanego spojrzenia. 

Marta, chcąc zmienić swoje życie, wysyła do losu malutką prośbę. Prośbę o szczęście, o gwiazdkę z nieba.
Los podejmuje wyzwanie i spełnia życzenie. Jednak zupełnie inaczej niż ktokolwiek się spodziewał...



Pani Krysiu, dziękuję. Dziękuję, że pokazała mi Pani, że powieść obyczajowa może być ciekawa, bohaterowie tak stworzeni, jakby zostali wciągnięci na karty powieści z prawdziwego życia. Mam za sobą dwie powieści obyczajowe, które były nudne, więc ''Podarunek'' był dla mnie miłą niespodzianką.

Od jakiegoś czasu uważam, że święta Bożego Narodzenia zostały pozbawione magii i niezwykłości, czas spędzany z rodziną zajęły pogoń po centrach handlowych i sztuczne uśmiechy. Ale to wszystko w naszych rękach, od nas zależy czy wybierzemy centra handlowe, czy czas z najbliższymi. Co by było, gdyby życzenia wypowiedziane w wigilijną noc mogły się spełnić? Czego byś sobie zażyczył? Jaki podarunek od losu byłby dla Ciebie najcenniejszy?

Marta i Kaja to całkowite przeciwieństwa, łączy je jednak to, że obie są nieszczęśliwe i nie potrafią przerwać tego błędnego koła oczekiwań i rozczarowań i zmienić swoje życie na lepsze.
Małżeństwo Marty i Łukasza przechodzi kryzys, nie potrafią już ze sobą rozmawiać, nie spędzają razem czasu i oboje czują się coraz bardziej nieszczęśliwi. Są przykładem, jednym z wielu, jak rutyna, wkradając się do życia rodzin, potrafi zmienić te szczęśliwe i kochające się w ludzi, których łączy jedynie miejsce zamieszkania. Całokształt dopełnia teściowa, matka Łukasza, która nie potrafi zaakceptować synowej i przy każdej możliwej okazji wytyka jej błędy. Dodajcie do tego nadchodzące święta i tragedia gotowa.

Kaja nie potrafi żyć rozsądnie i gospodarować pieniędzmi, pakuje się w coraz większe długi, aż w końcu osiąga dno i nie potrafi się z niego wydostać. Z pomocą przychodzi jej syn sąsiadki, który właśnie wrócił do kraju, by spełnić swoje marzenie. Czy Kaja skorzysta z okazji i wykorzysta miłego faceta, czy jednak pozwoli sobie na pierwsze prawdziwe uczucie w swoim życiu?

''Podarunek'' to bardzo przyjemna powieść obyczajowa, świetnie skonstruowana, losy dwóch kobiet przeplatają się ze sobą, pokazując, że wystarczy jedna życzliwa osoba, by życie zmieniło się na lepsze. Krystyna Mirek za pomocą swojej książki pokazuje, że rodzinę należy doceniać i dbać o nią, nie czekać aż partner zrobi to za nas. Na szczęście należy sobie zapracować, a by rodzina była szczęśliwa, muszą dbać o nią wszyscy jej członkowie. ''Podarunek'' to piękna opowieść o życiu, o jego pięknie i o kłopotach, które spotykają nas po drodze. Książka wzruszająca i pouczająca, pani Mirek przekazuje swoim czytelniczkom ważną radę — bywają mężczyźni, którzy ''świecą tylko światłem odbitym'' i to, co kobieta wniesie do ich wzajemnej relacji, będzie tym, co otrzyma w zamian. ''Podarunek'' to książka, która może być pięknym prezentem dla mamy, siostry czy przyjaciółki.


3 komentarze:

  1. Choć moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki nie należało do najlepszych, to ostatnio czytam tyle pozytywnych recenzji na temat jej książek, że najwidoczniej od złej książki zaczęłam swoją przygodę z książkami p.Mirek :) Jak tylko czas pozwoli, skuszę się na tę książkę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Podarunek" czytałam dość dawno i bardzo mi się podobała ta książka. Teraz siedzę w sadze z Jabłoniowego Sadu gościnnie u rodziny Zagórskich i czuję się tam świetnie 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba jednak nie moje klimaty, jakoś ostatnio stronię od obyczajówek. ;/ Ale cudna okładka, zwraca uwagę. ;)

    OdpowiedzUsuń