Lynn Sandi - Nasze olśnienie
Data wydania: 29.10.2016
Wydawnictwo Amber
Nazywam się Jack Sutton. Jestem dyrektorem „Sutton Fashion Magazine”. Miałem świat u stóp. Kariera, góry pieniędzy i piękne kobiety na zawołanie. Sześć małżeństw mojej matki kompletnie zniechęciło mnie do związków. Kobiety to tylko zabawki – takie było moje motto. Wtedy spotkałem Lorelei Flynn - piękną i zupełnie dla mnie nieodpowiednią. Była moją osobistą asystentką i kobietą zamkniętą w sobie. Musiałem odkryć, co kryje się za jej urodą. To było coś, czego nie umiałem wytłumaczyć. Coś wyjątkowego.
Nazywam się Lorelei Flynn. Byłam piętnastą asystentką Jacka Suttona w ciągu roku. Mój chłopak zginął siedem lat temu. Przed śmiercią zostawił mi dar: córeczkę Hope. Moje życie kręciło się tylko wokół niej. Wtedy pojawił się Jack Sutton. Cholernie seksowny kobieciarz. I mój szef. Ta granica nie powinna zostać przekroczona. Ale została przekroczona i mój świat nagle się zmienił. I to mnie przeraża…
„Sandi Lynn nie tworzy klasycznych, przeciętnych bohaterów swych powieści. Jej mistrzostwo w pisaniu sprawia, że bajka o kopciuszku i księciu zamienia się w chwytającą za serce i bardzo wciągającą lekturę o miłości. O miłości widzianej nie tylko przez pryzmat "różowych okularów". O miłości, która potrafi być tak silna, że sprawia czasami ból, który szybko znika". empik.com
„Książki Sandi Lynn to bajki, które każda z nas powinna poznać, bo w każdej bajce znajduje się ziarenko prawdy, i kto wie, być może kiedyś i nam przydarzy się taka historia". empik.com
Na początek muszę napisać, że bardzo miło przeczytać własne słowa, które wydawnictwo umieściło w opisie książki, szkoda tylko, że bez podpisu.
Książki Sandi Lynn są według mnie lekkimi, choć nie prostymi, współczesnymi bajkami. To bajki, które każda z nas powinna poznać, bo w każdej bajce znajduje się ziarenko prawdy, i kto wie, być może kiedyś i nam przydarzy się taka historia.
Poznajmy więc bajkę o Lorelei i Jacku.
Lorelei Flynn to samotna mama siedmioletniej Hope. Przez redukcję etatów w jej poprzedniej firmie, straciła pracę i jest bardziej niż zdeterminowana, by znaleźć taką, która pomoże jej zapewnić dobre i bezpieczne życie swojej córeczce. Tak właśnie została asystentką Jacka Suttona, piętnastą asystentką w ciągu roku.
Jack Sutton to arogancki dupek, daleko mu do księcia, którego szukałaby samotna matka. A jednak los sprawia, że drogi tych dwojga się przecinają, codzienne przebywanie blisko siebie w pracy skutkuje kiełkującym uczuciem. Tylko oni mogą zadecydować, którą drogą pójdą, jaką przyszłość dla siebie wybiorą.
Lynn Sandi po raz kolejny napisała słodką, przyjemną historię miłosną. Motyw szef- sekretarka jest trochę banalny i bardzo często używany, jednak książka nie jest ani trochę banalna. Bohaterowie mają bardzo silne charaktery, przez co w ich relacji nie ma miejsca na nudę. Fabuła nie jest oryginalna, ale Lynn Sandi potrafi pisać w świetny sposób, przez co tchnęła w nią nowe życie. Język, którym się posługuje, jest prosty i barwny, sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie. Całość jest lekka i naprawdę przyjemna, jak już pisałam, książki tej autorki to współczesne bajki dla kobiet. Zarówno z ''Nasze olśnienie'' jak i z pozostałymi książkami autorki można spędzić miło czas, nadadzą się idealnie na ciemne, zimne wieczory.